Multimedia

Syców pomaga Polakom zza wschodniej granicy. "To świadectwo jakie dajemy o Polsce"poniedziałek, 1 lutego 2021, https://wroclaw.tvp.pl/52066386/sycow-pomaga-polakom-zza-wschodniej-granicy

Syców pomaga Polakom zza wschodniej granicy. Choć pandemia pokrzyżowała część planów to imprezę transmitowano przez internet.
- Jak co roku gramy, śpiewamy, tańczymy po to, aby zebrać tą symboliczną złotówkę, którą przekażemy na ten zacny cel, cel pomocy – powiedział Krzysztof Świderek, konsul generalny RP w Irkucku.

– W tym roku zapadła też decyzja, że te pieniążki przekażemy tym, którzy są w bardzo trudnej sytuacji ze względu na pandemię koronawirusa. Tym, którzy stracili swoich najbliższych – dodał.

W uroczystościach w Sycowie, kancelarię prezydenta RP Andrzeja Dudy, reprezentował minister Andrzej Dera.

- Kolejny raz, mały Syców robi wielkie dzieło na rzecz pomocy Polakom na wschodzie. I niech te gorące serca, tu z Sycowa, płyną do tych wszystkich, którzy czekali na tę pomoc, którzy są dumni z tego, że są Polakami, bo jak mówią słowa piosenki „bo wszyscy Polacy to jedna rodzina, starszy czy młodszy, chłopak czy dziewczyna”… Czy ten mieszkający tutaj w Sycowie, we Wrocławiu, w Warszawie, jak i ten, który mieszka w Witebsku, Berdyczowie czy na dalekim wschodzie – powiedział Andrzej Dera.

– Jak mamy w swoim sercu Polskę to nie ma granic – dodał minister.

Podczas koncertu obecny był także Jan Dziedziczak, pełnomocnik rządu do spraw Polonii i Polaków za granicą.

- Idea koncertów w Sycowie jest ideą znakomitą. Ideą, z której przykład mogą brać inne miejsca w naszej ojczyźnie. To są przede wszystkim trzy bardzo istotne elementy, które współtworzą te osiemnaste już spotkania. Po pierwsze jest to pomoc naszym Polakom na wschodzie… Naszym rodakom, którzy nieraz bardzo tej pomocy potrzebują. Którzy są tam – na wschodzie, za naszymi granicami nie dlatego, że tam wyjechali. Nie dlatego, że chcieli opuścić Polskę tylko dlatego, że historia - wielka polityka tak sprawiła, że to granice zostały wytyczone i rozdzieliły miejsce ich zamieszkania – powiedział. – Musimy pamiętać o naszych rodakach, którzy za wierność Polsce przez dziesięciolecia płacili tam poza naszymi wschodnimi granicami – dodał.

Jan Dziedziczak dodał, że drugi ważny element to nasza pamięć o Polakach za wschodnią granicą, bo „to jest świadectwo, jakie dajemy o Polsce”.

Jako trzeci element wymienił „pokazanie polskiego dziedzictwa, pokazanie tego fenomenu polskich korzeni na Kresach i na wschodzie, naszemu pokoleniu tu i teraz, tu w Polsce”.

- Kto ma młodzieży pokazać postawę poświęcenia dla ojczyzny, postawy nieobojętności na sprawy polskie, czy wreszcie skąd się wzięły nasze korzenie, kim jesteśmy… Jeśli nie takie akcje jak koncerty w Sycowie! (...) To są elementy, które budują silną Polskę – zaznaczył.

Z kolei pochodząca z Sycowa Beata Kempa, dziękowała organizatorom:

- Ksiądz Jan Twardowski powiedział, że „kiedy Bóg zamyka drzwi, to otwiera okno”. Pandemia zamknęła nam drzwi, zamknęła drzwi też wielu naszym wspaniałym rodakom, którzy tutaj przyjeżdżali co roku i prezentowali swój dorobek artystyczny i nasz polski dorobek również. Ale to okno, dzięki mądrym, dobrym ludziom, dzięki organizatorom, dzięki tym, którzy dzisiaj się trudzą żebyśmy mogli się połączyć, jest otwarte – mówiła.

Koncert odbył się już po raz 18.

- To wydarzenie jest dla Sycowa znakiem czasu i symbolem naszego przywiązania do Rodaków ze Wschodu. Trzeba podkreślić, że Syców zaraz po wojnie został w dużej mierze zasiedlony przez Polaków ze wschodniej części Polski, dlatego to wydarzenie jest świętem naszej całej społeczności – uważa Dariusz Maniak burmistrz miasta i gminy Syców.

Koncert odbył się pod patronatem wojewody dolnośląskiego Jarosława Obremskiego i marszałka województwa Cezarego Przybylskiego. Współorganizatorem wydarzenia był Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu.

Źródło:TVP3 Wrocław
+ dodaj komentarz

adres e-mail nie zostanie opublikowany

 
Copyright © 2012 Jan Dziedziczak   |   Projekt i wykonanie: INVENTOR Multimedia (mVote)