Multimedia

Dziedziczak: W Unii Europejskiej establishment europejski nie liczy się w ogóle z głosem innychczwartek, 18 lipca 2019, m.telewizjarepublika.pl

– Mimo, że przepada to miejsce w ramach parytetów demokratycznych partii EKR po raz kolejny jest odrzucana z powodu zacietrzewienia antypolskiego, antykatolickiego - powiedział w rozmowie z Marcinem Bąkiem w programie Telewizji Republika poseł PiS Jan Dziedziczak. Jan Dziedziczak wypowiedział się na temat tego, czy Beata Szydło będzie po raz kolejny ubiegała się o nominacje na szefową komisji w Parlamencie Europejskim - Do trzech razy sztuka. To jest wielkie pytanie o demokracje w Unii Europejskiej - stwierdził.

– W Unii Europejskiej establishment europejski nie liczy się w ogóle z głosem innych - ocenił polityk. – Kiedy polski rząd protestował przeciwko przymusowej relokacji migrantów, pani premier Szydło protestowało, to pan Juncker powiedział, że widzę, że niektóre rządy zbytnio wsłuchują się w głos obywateli a potem - dodał poseł Prawa i Sprawiedliwości.

– Pani Beata szydło zdobyła w ostatnich wyborach ponad pół miliona głosów. Był to nie tylko najlepszy wynik w Polsce ale również w całej Unii Europejskiej o ile nie w Unii Europejskiej w ogóle - dodał gość Telewizji Republika.

– Mimo, że przepada to miejsce w ramach parytetów demokratycznych partii EKR po raz kolejny jest odrzucana z powodu zacietrzewienia antypolskiego, antykatolickiego – powiedział polityk. – Z powodu zazdrości z powodu naszego wzrostu gospodarczego i wreszcie jest to kara za to, że nie postanowiliśmy siedzieć cicho i nie pozwoliliśmy się odsunąć od podejmowania decyzji - dodał. – Pierwsze pomysły z panem Timmermansem na czele zostały przez największych ustalone na szczycie daleko w Osace - zauważył Jan Dziedziczak.

– My powiedzieliśmy " nie, dosyć". - dodał.

AS

Źródło: Telewizja Republika

+ dodaj komentarz

adres e-mail nie zostanie opublikowany

 
Copyright © 2012 Jan Dziedziczak   |   Projekt i wykonanie: INVENTOR Multimedia (mVote)