Biuro Poselskie Posła Jana Dziedziczaka
ul. Słowiańska 55A zobacz na mapie
64-100 Leszno

Pracownicy
Ewa Rosik
tel. 65 5204277

Godziny otwarcia:

pn- pt. 08.00 - 14.00

Jan.Dziedziczak@sejm.pl



Biuro Poselskie Posła Jana Dziedziczaka
ul. Zamkowa 18-20 zobacz na mapie
62-800 Kalisz

Pracownicy:
Wincenty Nowak
tel. 601-779-606

Godziny otwarcia:
pn-pt. 08.00 - 10.00

Jan.Dziedziczak@sejm.pl

Formularz kontaktowy

imię i nazwisko:
adres e-mail:
treść wiadomości:

Aktualności

Wyrok TK nie będzie opublikowany przed 15 majaponiedziałek, 14 maja 2007, Dziennik

Przez wyrok Trybunału Konstytucyjnego ustawa lustracyjna legła w gruzach. Ale by wyrok stał się obowiązującym prawem, musi znaleźć się w Dzienniku Ustaw. Według rzecznika rządu, stanie się to za trzy-cztery dni, czyli po 15 maja. A 15 maja to ostateczny termin składania oświadczeń lustracyjnych.

Koniec tygodnia - tak rzecznik rządu określił termin zapisania wyroku Trybunału w Dzienniku Ustaw. Jan Dziedziczak powiedział, że zwyczajowo ustawy publikuje się trzy-cztery dni po ich wpłynięciu do kancelarii premiera. Orzeczenie Trybunału dotarło do kancelarii dziś około godz. 9.00.

Co to oznacza? Dopiero po opublikowaniu wyroku stracą moc zakwestionowane przepisy lustracji. Dlatego - mimo werdyktu - oświadczenia lustracyjne muszą trafić do IPN. Po ogłoszeniu wyroku będą musiały zostać zwrócone.

Dr Piotrowski: Państwo nie jest po to, by nieustannie nękać

Jak oświadczenie rządu oceniają konstytucjonaliści? "To rekord opieszałości, jeżeli chodzi o publikację, ponieważ można to zrobić z dnia na dzień" - powiedział dziennikowi.pl dr Ryszard Piotrowski z Uniwersytetu Warszawskiego. Konstytucjonalista podał przykład ustawy z 18 października zeszłego roku o zmianie prawa bankowego. "Wtedy opublikowano ją następnego dnia. Ale chodziło o pieniądze. A teraz chodzi o porządek prawny i spokój obywateli" - podkreślił.

Co do terminu to, jak twierdzi dr Piotrowski, "to nie jest kwestia zwyczajów czy możliwości technicznych, to kwestia woli". Według niego odłożenie publikacji wywoła tylko bałagan. "Jednocześnie coś będzie i nie będzie zgodne z prawem. A stanowi konsekwencję braku współdziałania władz" - dodał.

"Nieopublikowanie wyroku niczego nie zmienia w sensie obowiązywania ustawy. Nieważne, czy ona przestanie obowiązywać 15, 18 czy 20. Ale każdy dzień zwłoki zwiększa ryzyko, że ucierpią obywatele" - powiedział Piotrowski dziennikowi.pl i stanowczo podkreślił: "Państwo nie jest po to, by wpuszczać w pułapkę. Ono jest po to, by stwarzało obywatelom dobre warunki”.

Kwaśniewski: Opóźnienie to skandal

"Zwłoka w opublikowaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy lustracyjnej nie ma uzasadnienia i jest skandalem" - uważa były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Jego zdaniem było wystarczająco dużo czasu, aby przygotować się do wydrukowania wyroku.

"Wyobrażam sobie, co mówiłby PiS, będąc w opozycji, gdyby taki kruczek został wykorzystany przez poprzednią władzę - uznano by to za nadużycie, złamanie konstytucji, skandal" - powiedział. "To naigrywanie się z obywatela" - ocenił były prezydent.

Co to oznacza? Dopiero po opublikowaniu wyroku stracą moc zakwestionowane przepisy lustracji. Dlatego - mimo werdyktu - oświadczenia lustracyjne muszą trafić do IPN. Po ogłoszeniu wyroku będą musiały zostać zwrócone.

Dr Piotrowski: Państwo nie jest po to, by nieustannie nękać

Jak oświadczenie rządu oceniają konstytucjonaliści? "To rekord opieszałości, jeżeli chodzi o publikację, ponieważ można to zrobić z dnia na dzień" - powiedział dziennikowi.pl dr Ryszard Piotrowski z Uniwersytetu Warszawskiego. Konstytucjonalista podał przykład ustawy z 18 października zeszłego roku o zmianie prawa bankowego. "Wtedy opublikowano ją następnego dnia. Ale chodziło o pieniądze. A teraz chodzi o porządek prawny i spokój obywateli" - podkreślił.

Co do terminu to, jak twierdzi dr Piotrowski, "to nie jest kwestia zwyczajów czy możliwości technicznych, to kwestia woli". Według niego odłożenie publikacji wywoła tylko bałagan. "Jednocześnie coś będzie i nie będzie zgodne z prawem. A stanowi konsekwencję braku współdziałania władz" - dodał.

"Nieopublikowanie wyroku niczego nie zmienia w sensie obowiązywania ustawy. Nieważne, czy ona przestanie obowiązywać 15, 18 czy 20. Ale każdy dzień zwłoki zwiększa ryzyko, że ucierpią obywatele" - powiedział Piotrowski dziennikowi.pl i stanowczo podkreślił: "Państwo nie jest po to, by wpuszczać w pułapkę. Ono jest po to, by stwarzało obywatelom dobre warunki”.

Kwaśniewski: Opóźnienie to skandal

"Zwłoka w opublikowaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy lustracyjnej nie ma uzasadnienia i jest skandalem" - uważa były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Jego zdaniem było wystarczająco dużo czasu, aby przygotować się do wydrukowania wyroku.

"Wyobrażam sobie, co mówiłby PiS, będąc w opozycji, gdyby taki kruczek został wykorzystany przez poprzednią władzę - uznano by to za nadużycie, złamanie konstytucji, skandal" - powiedział. "To naigrywanie się z obywatela" - ocenił były prezydent.


Administrator strony: Błażej Wojtyła

+ dodaj komentarz

adres e-mail nie zostanie opublikowany

 
Copyright © 2012 Jan Dziedziczak   |   Projekt i wykonanie: INVENTOR Multimedia (mVote)