Biuro Poselskie Posła Jana Dziedziczaka
ul. Słowiańska 55A zobacz na mapie
64-100 Leszno

Pracownicy
Ewa Rosik
tel. 65 5204277

Godziny otwarcia:

pn- pt. 08.00 - 14.00

Jan.Dziedziczak@sejm.pl



Biuro Poselskie Posła Jana Dziedziczaka
ul. Zamkowa 18-20 zobacz na mapie
62-800 Kalisz

Pracownicy:
Wincenty Nowak
tel. 601-779-606

Godziny otwarcia:
pn-pt. 08.00 - 10.00

Jan.Dziedziczak@sejm.pl

Formularz kontaktowy

imię i nazwisko:
adres e-mail:
treść wiadomości:

Aktualności

Lepper na dywaniku u Kaczyńskiegowtorek, 12 września 2006, W mediach, Dziennik

Jarosław Kaczyński ma już dość wyskoków Andrzeja Leppera, który co chwilę grozi zerwaniem koalicji i wcześniejszymi wyborami. Wezwał go "na dywanik". Czy udało mu się okiełznać szefa Samoobrony? Nie wiadomo, bo rzecznik rządu wykręcał się od odpowiedzi.

Kaczyński i Lepper z pewnością rozmawiali o sejmowej porażce, jaką Samoobrona zafundowała Kaczyńskiemu, głosując przeciw forsowanej przez PiS ustawie o zmianie prawa telekomunikacyjnego. Chodziło m.in. o zgodę na przechowywanie przez operatorów telefonicznych bilingów z rozmów przez 5 lat. To ułatwiłoby pracę policji w ściganiu mafii. Ale przez głosy posłów Leppera PiS przegrał.

Szczegóły dzisiejszego spotkania obaj politycy zachowali jednak dla siebie. Rzecznik rządu Jan Dziedziczak powiedział tylko, że "spotkanie przebiegało w spokojnej atmosferze i obie strony zgodnie stwierdziły, że należy unikać zaogniania sytuacji".

A okazji do zaognienia jest coraz więcej. Lepper boi się, że PiS zabierze Samoobronie głosy rolników. Grozi więc, że nie poprze projektu budżetu, jeśli Kaczyński nie znajdzie więcej pieniędzy dla lekarzy, nauczycieli, emerytów i rolników. Zwiększyłoby to wydatki o dobre kilka miliardów. Na to premier nie chce się zgodzić.

Spór między Kaczyńskim a Lepperem podsyca też fakt, że premier mianował swoim doradcą Wojciecha Mojzesowicza. Szef Samoobrony uważa, że Mojzesowicz - były członek Samoobrony, obecnie w PiS - gdy był szefem sejmowej komisji rolnictwa, krytykował szefa Samoobrony. I dlatego Lepper nie może ścierpieć tej nominacji.

Szczegóły dzisiejszego spotkania obaj politycy zachowali jednak dla siebie. Rzecznik rządu Jan Dziedziczak powiedział tylko, że "spotkanie przebiegało w spokojnej atmosferze i obie strony zgodnie stwierdziły, że należy unikać zaogniania sytuacji".

A okazji do zaognienia jest coraz więcej. Lepper boi się, że PiS zabierze Samoobronie głosy rolników. Grozi więc, że nie poprze projektu budżetu, jeśli Kaczyński nie znajdzie więcej pieniędzy dla lekarzy, nauczycieli, emerytów i rolników. Zwiększyłoby to wydatki o dobre kilka miliardów. Na to premier nie chce się zgodzić.

Spór między Kaczyńskim a Lepperem podsyca też fakt, że premier mianował swoim doradcą Wojciecha Mojzesowicza. Szef Samoobrony uważa, że Mojzesowicz - były członek Samoobrony, obecnie w PiS - gdy był szefem sejmowej komisji rolnictwa, krytykował szefa Samoobrony. I dlatego Lepper nie może ścierpieć tej nominacji.


Administrator strony: Błażej Wojtyła

+ dodaj komentarz

adres e-mail nie zostanie opublikowany

 
Copyright © 2012 Jan Dziedziczak   |   Projekt i wykonanie: INVENTOR Multimedia (mVote)