Biuro Poselskie Posła Jana Dziedziczaka
ul. Słowiańska 55A zobacz na mapie
64-100 Leszno
Pracownicy
Ewa Rosik
tel. 65 5204277

Godziny otwarcia:
09.00 - 15.00
leszno@dziedziczak.pl


Biuro Poselskie Posła Jana Dziedziczaka
ul. Zamkowa 18-20 zobacz na mapie
62-800 Kalisz
Pracownicy
tel. 607 171 532 Żaneta Lasiecka - Stodolna

Godziny otwarcia:
09.00 - 15.00

Formularz kontaktowy

imię i nazwisko:
adres e-mail:
treść wiadomości:

Aktualności

Felieton Jana Dziedziczaka. Warszawa jest daleko, lecz biura blisko - czyli nasze problemy codziennesobota, 13 stycznia 2018, Gostyn24.pl

Ten felieton nie będzie poświęcony zmianie rządu, choć na końcu również o tym wspomnę. Warszawa i pracujący w niej parlamentarzyści są daleko, a tymczasem w Gostyniu, a także w innych polskich miastach mieszkańcy borykają się z codziennymi, najważniejszymi dla nich, bytowymi problemami. Właśnie dlatego moje biura poselskie są zawsze otwarte dla mieszkańców, a szczególnie dla tych, którzy potrzebują pomocy. Podobnie było w okresie świąteczno-noworocznym, kiedy to zaangażowałem się w pomoc w dwóch ważnych sprawach.

Pierwsza dotyczy problemu, z jakim borykają się dzieci. Pod koniec listopada zwróciła się do mnie pani będąca mieszkanką Leszna, która poprosiła o wsparcie petycji dotyczącej rozwiązywania problemów dzieci na dietach eliminacyjnych. Jej pismo to zarazem petycja do Rzecznika Praw Dziecka, dotycząca żywienia w placówkach oświatowych, czyli żłobkach, przedszkolach i szkołach. Na nietolerancje pokarmowe cierpi coraz więcej dzieci. Oczywiście nikt nie neguje faktu, że powinny one wychowywać się wśród rówieśników. Niestety często najmłodsi z nich nie mogą uczęszczać do żłobków i przedszkoli. Właśnie z tego powodu, że wymienione placówki nie są w stanie zapewnić im odpowiedniego żywienia. Aktualnie nie ma przepisów, które by ten problem normowały.

List popierający ową petycję wysłałem do Rzecznika Praw Dziecka. Na krótko przed świętami Bożego Narodzenia otrzymałem informację o przesłaniu petycji do rozpatrzenia przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i Ministerstwo Zdrowia. Rzecznik Praw Dziecka zapewnił mnie, że w tej sprawie odbędą się międzyresortowe konsultacje. Jednocześnie przyznał rację, iż te sprawy winny być uregulowane, aby dzieci nie tylko z tymi, ale i ze zbliżonymi przypadłościami mogły mieć w polskich placówkach edukacyjnych zapewnione odpowiednie warunki rozwoju, a więc i wyżywienia.

Tuż po Nowym Roku podjęta została przeze mnie kolejna interwencja. Tym razem z problemem dotyczącym rencistów socjalnych zwróciła się pracująca osoba z niepełnosprawnością.

Przypomnę tylko, że renciści socjalni to ludzie, u których niepełnosprawność powstała między urodzeniem a rozpoczęciem pracy zawodowej. Takie osoby mogą podjąć pracę zawodową, lecz tracą rentę socjalną, gdy przekroczą 70 procent średniej krajowej płacy. Obecnie to 2079 złotych. W tej sprawie skierowałem pismo do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, w którym zapytałem o możliwość całkowitego zniesienia tego limitu lub jeśli byłoby to niewykonalne - o podwyższenie go do 130 procent średniej krajowej płacy. Odpowiedź jeszcze nie nadeszła, obiecuję jednak, że będę zabiegać o spełnienie tych postulatów.

A teraz o wielkiej polityce, od której uciec się nie da. Przede wszystkim o postawie Komisji Europejskiej z panem Timmermansem na czele wobec Polski. Ta niechęć (najdelikatniej mówiąc) i próby wprowadzenia sankcji, do których zresztą Komisja nie ma uprawnień i które nie mają szans na realizację, wynikają tak naprawdę z jednej przyczyny. To jednoznaczne i niezmiennie przeciwne stanowisko rządu Prawa i Sprawiedliwości w sprawie sprowadzania do naszego kraju islamskich imigrantów. Chcę Państwu zapowiedzieć, że mimo gróźb różnych środowisk w UE to się nie zmieni.

(Jan Dziedziczak, poseł RP)
+ dodaj komentarz

adres e-mail nie zostanie opublikowany

 
Copyright © 2012 Jan Dziedziczak   |   Projekt i wykonanie: INVENTOR Multimedia (mVote)