Biuro Poselskie Posła Jana Dziedziczaka
ul. Słowiańska 55A zobacz na mapie
64-100 Leszno

Pracownicy
Ewa Rosik
tel. 65 5204277

Godziny otwarcia:

pn- pt. 08.00 - 14.00

Jan.Dziedziczak@sejm.pl



Biuro Poselskie Posła Jana Dziedziczaka
ul. Zamkowa 18-20 zobacz na mapie
62-800 Kalisz

Pracownicy:
Wincenty Nowak
tel. 601-779-606

Godziny otwarcia:
pn-pt. 08.00 - 10.00

Jan.Dziedziczak@sejm.pl

Formularz kontaktowy

imię i nazwisko:
adres e-mail:
treść wiadomości:

Aktualności

Dorn: Odwołać wojewodę mazowieckiegoczwartek, 1 lutego 2007, Dziennik

Szef MSWiA wystąpił do premiera Jarosława Kaczyńskiego o odwołanie Wojciecha Dąbrowskiego z funkcji wojewody mazowieckiego. Poza tym Ludwik Dorn polecił policji wszcząć dochodzenia w tej sprawie. Dąbrowski trzy lata temu miał próbować wyłudzić prawo jazdy. Jeszcze dziś Dąbrowski stanie na dywaniku u premiera.

Ludwik Dorn poprosił o opinię prawną w tej sprawie. A eksperci orzekli, że zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa. I dlatego szef MSWiA chce, żeby sprawą zajęła się Komenda Główna Policji.

Jak podał rzecznik rządu Jan Dziedziczak, jeszcze dziś Dąbrowski spotka sie z premierem. Nieoficjalnie mówi się, że Jarosław Kaczyński wezwał wojewodę, by wręczyć mu dymisję.

Wcześniej Dorn prosił Wojciecha Dąbrowskiego o złożenie wyjaśnień. Po tym wojewoda mazowiecki sam oddał się do jego dyspozycji. I Ludwik Dorn zwrócił się do premiera o odwołanie go z funkcji wojewody Mazowsza.

Wydaje się, że premier przychyli się do wniosku szefa MSWiA. Bo Ludwik Dorn na konferencji prasowej mówił już nawet o ewentualnej odprawie, jaką dostanie zdymisjonowany wojewoda mazowiecki. Będzie to równowartość tego, co Dąbrowski zarabia miesięcznie.

O tym, że wojewoda mazowiecki trzy lata temu chciał wyłudzić prawo jazdy, napisał tygodnik "Wprost". Dąbrowski miał wystąpić do urzędu o wydanie mu wtórnika dokumentu. Tyle że nie przyznał się, że prawa jazdy wcale nie zgubił, a stracił je w 1996 roku, kiedy przekroczył limit punktów karnych. Sam Dąbrowski tłumaczył się, że nigdy nie próbował wyłudzać żadnych dokumentów.

Jak podał rzecznik rządu Jan Dziedziczak, jeszcze dziś Dąbrowski spotka sie z premierem. Nieoficjalnie mówi się, że Jarosław Kaczyński wezwał wojewodę, by wręczyć mu dymisję.

Wcześniej Dorn prosił Wojciecha Dąbrowskiego o złożenie wyjaśnień. Po tym wojewoda mazowiecki sam oddał się do jego dyspozycji. I Ludwik Dorn zwrócił się do premiera o odwołanie go z funkcji wojewody Mazowsza.

Wydaje się, że premier przychyli się do wniosku szefa MSWiA. Bo Ludwik Dorn na konferencji prasowej mówił już nawet o ewentualnej odprawie, jaką dostanie zdymisjonowany wojewoda mazowiecki. Będzie to równowartość tego, co Dąbrowski zarabia miesięcznie.

O tym, że wojewoda mazowiecki trzy lata temu chciał wyłudzić prawo jazdy, napisał tygodnik "Wprost". Dąbrowski miał wystąpić do urzędu o wydanie mu wtórnika dokumentu. Tyle że nie przyznał się, że prawa jazdy wcale nie zgubił, a stracił je w 1996 roku, kiedy przekroczył limit punktów karnych. Sam Dąbrowski tłumaczył się, że nigdy nie próbował wyłudzać żadnych dokumentów.


Administrator strony: Błażej Wojtyła

+ dodaj komentarz

adres e-mail nie zostanie opublikowany

 
Copyright © 2012 Jan Dziedziczak   |   Projekt i wykonanie: INVENTOR Multimedia (mVote)