Biuro Poselskie Posła Jana Dziedziczaka
ul. Słowiańska 55A zobacz na mapie
64-100 Leszno
Pracownicy
Ewa Rosik
Mateusz Rosik
tel. 65 5204277

Biuro Posła Jana Dziedziczaka
08.30 do 14.00


Biuro Poselskie Posła Jana Dziedziczaka
ul. Zamkowa 18-20 zobacz na mapie
62-800 Kalisz
Pracownicy
tel. 607 171 532 Żaneta Lasiecka - Stodolna

Godziny otwarcia:
09.00 - 15.00

Formularz kontaktowy

imię i nazwisko:
adres e-mail:
treść wiadomości:

Aktualności

Pomógł poseł Dziedziczakśroda, 4 października 2017, 7 Dni Kalisza

Droga krajowa nr 25 to prawdziwa „neverending story” kaliskiej komunikacji. Wiele żab udawało konia i podstawiało nóżki po podkowy. Tymczasem pomoc przyszła bynajmniej nie ze strony posła, który zwołał już co najmniej tuzin konferencji prasowych na ten temat, żeby zapowiadać w Kaliszu rzeczy niemożliwe - Mariusza Witczaka. I nie zrobił nic konkretnego, kiedy wiele mógł zrobić. Nadeszła ze strony posła, który nigdy nie chwali się swoją dobroczynną skutecznością. Kaliszanie dowiedzieli się prawdy od prezydenta Grzegorza Sapińskiego. - Ostatnio wyczytałem na jednym z portali, że najpierw byłem za drogą nr 25 przez miasto, a teraz jestem za przebiegiem przez tereny gmin ościennych - powiedział prezydent podczas sesji Rady Miejskiej Kalisza. Chciałem państwu zakomunikować, tym, którzy nie chcą mi wierzyć, bo ci, którzy ze mną pracują to wiedzą od dawna, że zawsze byłem za tym, aby obwodnice przebiegały poza granicami miasta.

Prezydent przypomniał, że zawsze był za tym, aby najważniejszym połączeniem było to od Ostrowa do... Sieradza. I tutaj chyba nastąpiła podświadoma projekcja intencji bliższych sercu (godna badań Freuda), bowiem droga krajowa nr 12 z Sieradza przez Kalisz do Poznania była przedmiotem wielu wcześniejszych wypowiedzi prezydenta Sapińskiego. Ale po chwili prezydent Sapiński poprawił się i wyjaśnił, że za czasów rządów PO-PSL, droga krajowa nr 25 została wpisana jako jednojezdniowa do planów budowy dróg w Polsce. Przypomniał, jak podczas kampanii wyborczej prezentowano mapę szerokich dróg, na której „cienki włos”, czyli połączenie z Ostrowa przez Kalisz do Konina i autostrady A2 nie budziło nadziei. Obecny rząd, zdaniem prezydenta, niezależnie od ocen politycznych, postanowił, że jednak ta droga musi mieć dwie jezdnie. Prezydent zaznaczył, że można się upierać, żeby od Ostrowa do Kalisza miała dwie jezdnie przez miasto tylko jeden pas, a potem już dalej do Konina ponownie dwie jezdnie, tylko czy taki wariant jest opłacalny dla miasta. Prezydent przypomniał wcześniejszą wypowiedź dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad, że „wybuduje nam” tylko odcinki z Ostrowa do Kalisza i z Konina do Kalisza. A przez miasto nie wybuduje, żeby nas przestraszyć - powiedział Grzegorz Sapiński. Czy można stawiać sprawę tak, jak pan projektant, co mnie szczerze oburzyło i tego nie będę ukrywał, a który stwierdził, że wariant poza granicami miasta jest radykalny. To tak jakby większość miasta w Polsce miało radykalne rozwiązania obwodnic.

Prezydent podał przykład obwodnicy Ostrowa, wybudowanej ostatnio, a wśród radnych słuchających tej wypowiedzi, zwrócono tez uwagę na otwartą ostatnio obwodnicę Jarocina. Oba objazdy tylko stykają się z granicami tych miast. Prezydent dalej przypomniał historię negocjacji na ten temat z przedstawicielami GDDKiA, kiedy musiał specjalnie wyjeżdżać do Poznania na spotkania. Tam informowano go, o braku jakichkolwiek szans na wyprowadzenie obwodnicy poza granice miasta. Takiego zapisu nawet nie było w planie zagospodarowania przestrzennego dla województwa wielkopolskiego. Pisma w tej sprawie nie pozostawiały żadnej nadziei. - Dziwiło mnie to, bo pan marszałek urodził się w Kaliszu, pan wicemarszałek mieszka w Kaliszu i pani członek zarządu województwa też mieszka w Kaliszu, czyli mamy większość z zarządzie województwa i, co zawsze podkreślam, że świetnie się nam współpracuje z województwem, co pewnie nie wszystkim w naszym mieście to się podoba, ale mamy rewelacyjna współpracę, tak nie byłem w stanie zrozumieć, dlaczego akurat tutaj nie było zgody na to, żeby miasto Kalisz mogło oddychać, szczególnie kiedy procedujemy możliwość wprowadzenia uchwały antysmogowej - przypomniał prezydent Sapiński. Teraz wyobraźcie sobie państwo moje zdziwienie, jak po interwencji ministra Jana Dziedziczaka, który pofatygował się ze mną do GDDKiA i po rozmowie z dyrektorem, pani wicedyrektor z Poznania nie tylko znalazła dla mnie czas, ale zapytała, kiedy może przyjechać do Kalisza.
Okazało się wówczas, że możliwy jest trzeci wariant. Prezydent wyjaśnił, że kiedy nie miał wyboru, a wręcz stawiany był pod murem, na zasadzie albo przez miasto, albo wcale, to godził się na mniej korzystny wariant. Lecz nigdy nie zaprzestał zabiegów o zmianę lokalizacji obwodnicy. - Zrobię też wszystko, żeby GDDKiA rozpoczęła prace nad południową obwodnicą Kalisza - powiedział prezydent Sapiński. Kiedy to będzie? Nie wiem, ale nie chcę składać obietnic bez pokrycia. Bycie prezydentem to jest wielka nauka i nauczyłem się nie składać więcej takich obietnic.
W tym miejscu prezydent podziękował Radzie Miejskiej Kalisza za apel do Ministra Infrastruktury w sprawie drogi nr 25. - Żebyśmy nie burzyli domów mieszkańców miasta, żeby droga wiodła przez pola i żeby teren wykupiony pod cmentarz mógł być na ten cel wykorzystany - powiedział Grzegorz Sapiński. - Żebyśmy mogli robić przygotowania dla możliwości budowania mieszkań w części pomiędzy ulicami Poligonową, Poznańską, a dzisiejszą pseudo obwodnicą.
Po tym wystąpieniu radni przegłosowali stanowisko samorządu miasta w sprawie przebiegu Drogi Krajowej nr 25.

***
Stanowisko
Rady Miejskiej Kalisza
dotyczące przebiegu drogi krajowej nr 25
Rada Miejska Kalisza, w nawiązaniu do przeprowadzonych w dniu
11 września 2017 r. konsultacji społecznych związanych z opracowaniem wariantów przebiegu drogi krajowej nr 25 przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych
i Autostrad, wnosi o uznanie za jedynie możliwy wariant zakładający przebieg nowej drogi poza granicami administracyjnymi Kalisza.
Przeprowadzona analiza uwarunkowań jednoznacznie pokazuje, że realizacja drogi w Mieście jest rozwiązaniem, które przyczyni się do spotęgowania już istniejących negatywnych czynników, a w konsekwencji znacząco obniży jakość życia mieszkańców Kalisza.
W chwili obecnej największym problemem Miasta jest stan powietrza. Realizacja inwestycji polegającej na budowie jego obwodnicy pozwoli na wyprowadzenie znaczącej części ruchu tranzytowego i odciążenie głównych kaliskich arterii komunikacyjnych. Zmniejszenie ruchu w konsekwencji skróci czas przejazdu, w tym kosztów, poprawi warunki ruchu (wpłynie na ułatwienie włączania się do ruchu pojazdów z ulic podporządkowanych), podniesie bezpieczeństwo i usprawni działalność komunikacji miejskiej. Ponadto wpłynie korzystnie na stan techniczny kaliskich dróg i podniesie zasadność ich bieżących remontów.
Realizacja obwodnicy w Mieście znacząco podniesie koszty inwestycji. Wpływ na to będą miały przede wszystkim:
- konieczność realizacji ekranów akustycznych w celu zachowania dopuszczalnych poziomów hałasu dla terenów mieszkaniowych,
- wykup budynków stojących na planowanej trasie przebiegu (wariant poza Miastem nie przecina po drodze struktur osadniczych, w związku z czym nie będzie konieczności licznych wyburzeń budynków),
- konieczność poprowadzenia drogi na estakadach przez dolinę rzeki Krępicy
w Dobrzecu i przez szeroką w tym miejscu dolinę rzeki Prosny.
Realizacja drogi o charakterze obwodnicowym w Mieście niesie za sobą również konsekwencje przestrzenne. W przypadku Kalisza projektowane warianty przechodzą przez tereny, które mają zostać włączone w tereny cmentarza (obecnie trwają wykupy gruntów). Proponowane warianty przechodzą również przez tereny, które w projektowanym Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego przewidziane zostały pod zabudowę mieszkaniową jedno-
i wielorodzinną i w przyszłości stanowić mają najważniejsze zaplecze mieszkaniowe. Niekorzystnym rozwiązaniem jest cięcie gęstej zabudowy Dobrzeca. Takie rozwiązanie dzieli na dwie części strukturę osadniczą o dużej przeszłości historycznej. Wariant czerwony dzieli ponadto zwartą zabudowę ul. Kruczkowskiego –
w większości nową, a wariant niebieski przecina zabudowę wsi Warszówka. Efektem takich zamierzeń będą ogromne konflikty społeczne. Ponadto jest to niespójne
z założeniem rozwoju dwóch największych ośrodków Aglomeracji Kalisko-Ostrowskiej, gdyż spowoduje całkowitą blokadę rozwoju Kalisza w kierunku zachodnim – w stronę Ostrowa Wielkopolskiego.
Argumentem przemawiającym za wyprowadzeniem drogi poza Miasto jest nieuregulowany ciek Krępicy i ogromne problemy Miasta z wodami opadowymi. Zaprojektowanie i wybudowanie odpowiedniej ilości zbiorników, które miałyby przejąć wody opadowe dodatkowo podniesie koszty realizacji inwestycji na tym terenie. Należy wziąć także pod uwagę możliwość zwiększenia się strefy ograniczonego użytkowania.
Bezsprzecznie trudno zgodzić się na brak obwodnicy dla stutysięcznego miasta borykającego się z problemami smogu, odprowadzaniem wód opadowych
i ograniczoną możliwością rozwoju. Wszystkie brane pod uwagę aspekty środowiskowe, społeczne, przestrzenne i ekonomiczne wskazują jednoznacznie na najlepsze rozwiązanie jakim, byłoby poprowadzenie obwodnicy poza granicami administracyjnymi Kalisza.
Przewodniczący
Rady Miejskiej Kalisza
/…/
Andrzej Plichta
+ dodaj komentarz

adres e-mail nie zostanie opublikowany

 
Copyright © 2012 Jan Dziedziczak   |   Projekt i wykonanie: INVENTOR Multimedia (mVote)