Biuro Poselskie Posła Jana Dziedziczaka
ul. Słowiańska 55A zobacz na mapie
64-100 Leszno
Pracownicy
Ewa Rosik
tel. 65 5204277

Godziny otwarcia:
09.00 - 15.00

Biuro Poselskie Posła Jana Dziedziczaka
ul. Zamkowa 18-20 zobacz na mapie
62-800 Kalisz
Pracownicy
tel. 607 171 532 Żaneta Lasiecka - Stodolna

Godziny otwarcia:
09.00 - 15.00

Formularz kontaktowy

imię i nazwisko:
adres e-mail:
treść wiadomości:

Aktualności

J. DZIEDZICZAK O WYDALONYM Z NORWEGII KONSULU: KILKADZIESIĄT POLSKICH RODZIN ODZYSKAŁO SWOJE DZIECI DZIĘKI JEGO DETERMINACJI I PRACYwtorek, 12 lutego 2019, Radio Maryja

To był konsul, który traktował swoją pracę jako służbę. Pracował po godzinach, pracował w weekendy, pracował kiedy tylko polskiej rodzinie była potrzebna pomoc – akcentował Jan Dziedziczak, były wiceminister spraw zagranicznych, podczas wtorkowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja. Władze norweskie uznały konsula Sławomira Kowalskiego za persona non grata. W odpowiedzi na zasadzie wzajemności polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznało za persona non grata członka personelu dyplomatycznego Norwegii. Jan Dziedziczak zwróci uwagę, iż wręczanie noty persona non grata jest rzadkim przypadkiem między sojuszniczymi krajami.

– Norwegia jest członkiem NATO, w związku z tym sojusznikiem Polski. Analizowaliśmy przypadki wydalenia polskich konsulów od przemian w 1989 r. Znalazłem tylko dwa przypadki: w putinowskiej Rosji i Białorusi rządzonej przez Aleksadra Łukaszenkę. Norwegia po tej decyzji wpisuje się w grupę tych krajów. Nie wiem, czy Norwedzy są tego świadomi – myślę, że tak – więc teraz choćby na posiedzeniach Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy będziemy wymieniać ciągiem trzy kraje: Rosja, Białoruś, Norwegia – podkreślił były wiceminister spraw zagranicznych.

Polityk wskazał, że polskie MSZ odpowiedziało stanowczo i adekwatnie do sytuacji: wydalamy konsula Norwegii z Polski.

– Norweska pani konsul też będzie miała krótki czas na wyjazd z naszego kraju. To sytuacja bardzo niedobra, spowodowana przez decyzję Norwegów – powiedział gość Radia Maryja.

Jan Dziedziczak zaznaczył, iż konsul Sławomir Kowalski jest znakomitym dyplomatą. Przypomniał, że pod koniec 2016 r. otrzymał tytuł „Konsula Roku”.

– To był konsul, który traktował swoją pracę jako służbę. Pracował po godzinach, pracował w weekendy, pracował kiedy tylko polskiej rodzinie była potrzebna pomoc. Nie tylko dbał o polskich obywateli, ale używając wszystkich legalnych narzędzi walczył o polskie dzieci, zresztą z wieloma sukcesami: kilkadziesiąt polskich rodzin odzyskało swoje dzieci dzięki jego determinacji i pracy – mówił były wiceminister spraw zagranicznych.

Skąd determinacja po norweskiej stronie, skąd decyzja, by łamać międzynarodowe prawo konsularne? To jest polityka realizowana przez Norwegię z premedytacją – ocenił polityk.

– W rodzinach norweskich rodzi się bardzo mało dzieci. To bardzo liberalny kraj, w którym króluje feminizm i wszystkie nowe lewicowo-lewackie trendy, ale z kolei jest bardzo dużo imigrantów z zupełnie innych kręgów kulturowych: Północnej Afryki, Bliskiego Wschodu. W tych rodzinach rodzi się bardzo dużo dzieci. Rząd norweski to widzi, ma świadomość, że Norwegia za kilkadziesiąt lat może wyglądać zupełnie inaczej i szuka rozwiązania tego problemu. Niestety, to rozwiązanie jest kosztem m.in. mniejszości polskiej i mniejszości innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Rodziny polskie w Norwegii mają dzieci, niestety te dzieci bardzo łatwo dają się zasymilować (…) i Norwegowie pod byle pretekstem postanawiają je odbierać. Przypomnę, że pretekstem na odebranie dzieci może być to, że dziecko się poskarżyło koledze w szkole, że rodzice zabronili mu korzystać z internetu wieczorami i np. dali mu limit tylko jednej godziny. Jest to przykład „przemocy” wobec dziecka i daje to możliwość odebrania go niekiedy na zawsze. Takie dziecko trafia do rodziny zastępczej i – to nie jest przypadek – traci kontakt ze swoją polską rodziną, traci kontakt z polską tradycją, kulturą, polskim językiem po to, żeby szybko z takiego dziecka zrobić dziecko norweskie. To jest walka o to, jaka będzie Norwegia za kilkadziesiąt lat – podkreślił gość „Aktualności dnia”.


Cała rozmowa z pos. Janem Dziedziczakiem, byłym wiceministrem spraw zagranicznych jest dostępna [tutaj].

+ dodaj komentarz

adres e-mail nie zostanie opublikowany

 
Copyright © 2012 Jan Dziedziczak   |   Projekt i wykonanie: INVENTOR Multimedia (mVote)